Strona 1 z 3

Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Wt gru 17, 2013 6:41 pm
przez Akane
W nawiązaniu do dyskusji w temacie o Joe i shoutboxie, rozpoczynam nowy wątek, w którym można się pieklić ile wlezie na YouTube/bronić go zaciekle.

Osobiście cała akcja integracji G+ i YT trochę mną ruszyła, bardziej jednak interesuje mnie to, co dzieje się w Google jako wyszukiwarce, niż w YT. Rozumiem jednak żale i frustracje ludzi, którzy nie traktują robienia filmów jako "o fajnie, wpadły mi dwa dolce!", ale jako źródło utrzymania. A żale wynikają z faktu, że content jest blokowany trochę na chybił trafił. Nie wiem jak procentowo przekłada się stan konta twórcy (w sensie "dobra opinia"/"brak dobrej opinii") na przychody, ale na konto z opinią "złe" idzie mniej reklam z tzw. licytacji, a tym samym zmniejszają się przychody. W temacie reklam YT i display siedzę dość głęboko, bo certyfikuję się z tego u Googlarzy, więc chcąc nie chcąc pewne wiadomości przyswoić musiałam.

Niemniej - jeśli kogoś dziko interesują informacje zakulisowe to zapraszam na napoje wyskokowe, bo pewnych rzeczy na forum za nic w świecie nie napiszę i przekazać je mogę wyłącznie na tzw. gębę. A i też nie wszystkie.

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Wt gru 17, 2013 7:35 pm
przez ichabod
Krótka piłka - system content id jest niestety dziurawy i niedoskonały, co do tego wątpliwości nie ma. Przede wszystkim dlatego, że nie jest w stanie odczytać kontekstu użycia utworu - trudno, by boty to potrafiły. Ale po to jest system sporów, który przynajmniej w moim przypadku do tej pory sprawował się całkiem dobrze. Całość wymaga sporo pracy i wieeeelu testów, ale póki co jest jak jest i o ile twórca postępuje zgodnie z prawem, to jego filmy pozostaną tam gdzie są, w najgorszym wypadku straci możliwość monetyzacji - niestety, w tym przypadku prawo jest po stronie właściciela utworu i jeśli ten sprzeciwia się wykorzystywaniu komercyjnie swojej własności, to trudno się dziwić, że YouTube mu tu umożliwia.

Ja mam wrażenie jednak, że cała drama dotyczy nie tego, że YT ma niedoskonały system identyfikacji treści, tylko, że nagle spora (i głośna) grupa twórców zorientowała się, że już nie jest ponad prawem i będzie traktowana, tak ja wszyscy inni userzy, no i skończy się zarabianie kasy na cudzej własności. Przy czym zaznaczyć trzeba, ze nikt tu nie mówi o banowaniu recenzji jako takich, dalej można korzystać z fair use czy prawa cytatu i nikt się tego nie będzie czepiał. Problem może być z zarabianiem (tak jak był zawsze dla kont "bez partnera").

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Wt gru 17, 2013 8:33 pm
przez Akane
Zapewne temu ma służyć rozdzielenie Partnera na "zwykłego" i "zaufanego" (nazywam to roboczo, nie pamiętam jakiego określenia użyto w Google). Przy tej okazji na 100% wprowadzone zostaną zmiany w algorytmach i zapewne identyfikacja treści będzie wyglądać tak, jak teraz/do niedawna (bo i tu się pojawiły zmiany) w przypadku weryfikacji nienaturalnych odnośników do stron (automat wyłapie i przekaże człowiekowi). Teraz na YT leci automatem (z dziurami, jak zauważył ichabod).

Problem odnośnie zmian widzę natomiast taki, że:
- "zwykły" Partner będzie musiał czekać około dwóch godzin na weryfikację każdego filmu (nie wierzę, że przy takiej ilości contentu zalewającego YT każdego dnia, ludzie się wyrobią)
- co z userem, który wrzuca treści, ale nie ma nawet "zwykłego" Partnera?

Za demokracją jestem jak najbardziej, ale nie łudzę się, że ci "najwięksi" dostaną po łapach tak samo, jak my. Joe to też liga ledwie średnia. Duży zawsze będzie mógł więcej, co Google już nie jeden raz udowodniło (pamiętacie jak z TOPów zniknęły na jakiś czas porównywarki cen, bo dostały bana? I gdzie są one teraz? Znowu w TOPach).

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Wt gru 17, 2013 8:59 pm
przez ichabod
"zwykły" Partner będzie musiał czekać około dwóch godzin na weryfikację każdego filmu (nie wierzę, że przy takiej ilości contentu zalewającego YT każdego dnia, ludzie się wyrobią)

Heh, na pewno nie, już teraz (przy automatycznej weryfikacji) trzeba niekiedy czekać dzień-dwa, aż film zostanie sprawdzony i zatwierdzony do monetyzacji.

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Cz gru 19, 2013 6:18 pm
przez roofix
Najbardziej mnie rozwaliło zdziwienie jednego z twórców Youtube'a (jego pierwszy film wstawiony na portal wciąż tam jest), że YT łączy mu profil z Google. Absurd, absurd, absurd :D
Wciąż mam screeny dyskusji na YT sprzed kilku lat i nieraz naprawdę tęsknię za tym, jak to wtedy wyglądało. Jedną ze wcześniejszych zmian znajomy skomentował zrozpaczony "Ja chcę do 2009 roku".

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: So gru 28, 2013 11:50 am
przez Akane
W 2009 YT już należało do Google ;) Kupili serwis w 2006. Niemniej pierwsze lata z nowym właścicielem z pewnością się YouTubowi przysłużyło.

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: So gru 28, 2013 2:33 pm
przez speiderman
Z pewnością, bo o ile pamiętam, to po wykupieniu początkowo przynosił duże straty.

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: Śr sty 01, 2014 3:17 pm
przez Puty
Kilka lat mnie nagabywali o numer telefonu. Teraz postąpili bardziej radykalnie. Nie miałem problemów z limitami na YT, bo oni jakąś swoją średnią mają a dorobiłem się już kilku ponad stutysięczników, więc umieszczałem na swoim kanale filmy grubo ponad 15 minut. Tym razem jednak zauważyłem(bo oczywiście nie zostałem poinformowany) podczas przesyłania filmu, że mam limit i aby go znieść z powrotem(!) muszę podać im ten zakichany numer.

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: So sty 04, 2014 8:41 am
przez Akane
speiderman napisał(a):Z pewnością, bo o ile pamiętam, to po wykupieniu początkowo przynosił duże straty.

Zainwestowali po prostu w niego sporo i w efekcie się jednak opłaciło. To, że przemienili YT w drugą największą wyszukiwarkę na świecie po Google, o czymś świadczy ;)

Puty napisał(a):Tym razem jednak zauważyłem(bo oczywiście nie zostałem poinformowany) podczas przesyłania filmu, że mam limit i aby go znieść z powrotem(!) muszę podać im ten zakichany numer.

O mnie Google wie już chyba więcej niż ja sama ;P Nie to, żebym była tym faktem zachwycona, ale mają wszystkie moje dane - a podać musiałam ze względów zawodowych (mówię tu oczywiście o koncie prywatnym, a nie "Akanowym" ;>).

Z innej beczki - od przymusowej integracji minęło już trochę czasu i wydaje mi się, że dla YouTuberów, którzy wciąż mogą w miarę swobodnie tworzyć pod pseudonimami, owa integracja przyniosła bonusy. Fakt, że każdy komentarz plącze się przy okazji po G+ a my sami jesteśmy widoczni dla większej liczby osób, przekłada się na wzrost zainteresowania kanałami. Jak tak patrzę "po naszych" (Mieciu, icha, Mroowa, nawet i ja), to licznik leci w górę ostrzej niż kiedykolwiek wcześniej. Przynajmniej takie mam wrażenie (subiektywne, statystyk nie prowadzę ;>).

Re: Jakie YT jest złe ;)

PostNapisane: So sty 04, 2014 1:34 pm
przez ichabod
Dla mnie najważniejsze jest to, że komentarze wreszcie działają jak trzeba (te nowe, w starych dalej jest burdel) - tworzenie wątków, brak limitu znaków, wstawianie linków, to wszystko jest mega